Grillz jest to moda powszechnie znana wśród gwiazd popkultury, która zapoczątkowała erę dużych ozdób nazębnych. Nazwa tego rodzaju biżuterii ma się kojarzyć z samochodową maskownicą, którą potocznie nazywa się grillem. Choć ozdoba jest efektowna, to dentyści przed nią przestrzegają – może być niebezpieczna dla zdrowia zębów i jamy ustnej.

Skąd pochodzi moda na grillz i kiedy została zapoczątkowana?

Grille nazębne są to tymczasowe nakładki bądź zakładane na stale elementy biżuteryjne, które mają ozdabiać uśmiech. Zwykle są wykonywane ze szlachetnych metali i kruszców. Nie można im odmówić tego, że przyciągają wzrok. Grillz wywodzą się ze środowiska amerykańskiego hip-hopu i rapu, w których przede wszystkim mężczyźni pragnęli pokazać swój status społeczny oraz agresywny wygląd. Jednakże z modą często jest tak, iż z czasem zaczyna rozprzestrzeniać się w innych kręgach kulturowych i zapomina się o jej pierwotnym pochodzeniu. Grille stały się modne wśród ogólnie pojętej popkultury mniej więcej w latach 90-tych i 2000. Później moda odżyła w roku 2013, a teraz wciąż można sporadycznie zobaczyć jakąś gwiazdę, która publicznie pokazuje się w grillu.

Grill zakładają gwiazdy muzyki pop, w tym Justin Bieber

Grill nazębny nie jest tanią ozdobą. Prawdziwy grill wykonuje się zazwyczaj ze złota lub platyny oraz dodatkowo wysadza się do kamieniami szlachetnymi. Taki gotowy grill może kosztować od kilku do nawet kilkuset tysięcy złotych. Zanim taka ozdoba trafi na zęby musi przejść przez ręce stomatologa, protetyka oraz złotnika. W takiej biżuterii pojawiali się swego czasu Madonna, Katy Perry, Rihanna oraz Justin Bieber. Gwiazdy popkultury zazwyczaj wybierają grille tymczasowe, rzadziej te zakładane na stałe. Stały grillz jest zakładany na podobnej zasadzie jak porcelanowe licówki.

Grillz powinien być wykonywany i zakładany jedynie w gabinecie dentystycznym. Nie ma znaczenia to czy ozdoba ma być tymczasowa czy stała, samodzielne zakładanie takich ozdób może doprowadzić do uszkodzenia zębów. Z tego względu odradzane jest kupowanie tanich odpowiedników prawdziwych grilli, które są dostępne w sklepach internetowych po kilka dolarów.

Czym grozi noszenie grilla?

O ile grill zakładany jest okazjonalnie, na kilka godzin, to nie powinien on w wyrządzić żadnych poważnych szkód. W taki sposób najczęściej postępują celebryci, piosenkarze i modele, którzy chcą dodać sobie szyku na ważnych wydarzeniach bądź sesjach zdjęciowych. Gorzej jeżeli jednak grillz jest noszony częściej lub jest założony na stałe. Choć szkliwo zębów jest najmocniejszą tkanką ludzkiego organizmu, to jednak nie ma ono najmniejszych szans z twardym metalem. Metal założony na przednie zęby będzie ciągle uderzał równoległe zęby, co może powodować pęknięcia szkliwa lub ukruszenia zębów. Natomiast uszkodzone zęby są świetnym podłożem do powstawania próchnicy. Pod biżuterią mogą zbierać się bakterie oraz resztki jedzenia, które tylko dodatkowo pomogą próchnicy.

Okazuje się jednak, że takie świecidełka nie są niebezpieczne tylko dla naszych zębów. Noszone w nieodpowiedni sposób mogą również negatywnie oddziaływać na dziąsła i inne tkanki miękkie jamy ustnej. Długotrwałe noszenie grilla będzie powodowało odsuwanie się dziąseł i odsłanianie wrażliwych szyjek zębowych. Dodatkowo nieodpowiednio dobrany materiał, z którego zostanie wykonana ozdoba może być powodem alergii, stanów zapalnych, krwawienia dziąseł oraz opuchlizny.

Grillz jest niezwykle efektowną ozdobą, która może w interesujący sposób dodać uroku oraz animuszu osobie, która ją założy. Należy jednak brać na poważnie ostrzeżenia lekarzy stomatologów i obchodzić się z taką biżuterią należycie. Najlepiej jest nie decydować się na stały grill, a wyciąganego nie nosić zbyt długo ani często. W trakcie noszenia grilla ważne jest aby wtedy wyjątkowo dbać o higienę jamy ustnej.

Źródło: Zdjęcie pochodzi z aplikacji Instagram.