Zdrowe zęby to nie tylko piękny uśmiech. Stan naszego uzębienie świadczy również o stanie naszego zdrowia. Jak się okazuje stres ma również wpływ na stan naszych zębów. Z reguły kiedy jesteśmy poddenerwowani zapominamy o właściwej higienie jamy ustnej. Ponadto w czasie stresu lubimy podjadać niezdrowe przekąski, które jak nam się wydaje rekompensują nam brak dobrego humoru.

Jakie zwyczaje wpływają na nasze uzębienie?

Na choroby związane z uzębieniem narażone są osoby, które żyją w stresujących warunkach. Podczas stresowych sytuacji bardzo często nienaturalnie zagryzamy zęby, przez co uszkadzamy szkliwo, które chroni zęby. Ponadto często dochodzi do zgrzytania zębami, co wywołuje wiele chorób mechanicznego uszkodzenia zębów.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z trawiącej ich choroby. Nerwowe zgrzytanie zębami w sytuacjach stresowych związane jest z chorobą o nazwie bruksizm. Wiele osób nie zdając sobie sprawy z powagi choroby przechodzi nad swoimi nerwowymi zwyczajami do porządku dziennego. Choroba nerwowego zgrzytania zębami może się również ujawniać podczas snu, przez co jest trudniej ją u siebie zaobserwować.

Jeśli podejrzewamy u siebie chorobowe zgrzytanie zębami warto udać się na konsultacje medyczne za nim nasze szkliwo zostanie doszczętnie zniszczone. Jest kilka metod leczenia nerwowego zgrzytania zębami. Jedną z najpopularniejszych metod jest wykonanie odlewu nakładki, którą zakłada się na zęby w czasie snu, aby chronić uzębienie przed mechanicznymi uszkodzeniami.

Jakie zaburzenia w jamie ustnej wywołuje stres?

Jednym z najpopularniejszych zaburzeń wywoływanych przez stres to uszkodzenie ślinianek, które nie produkują wystarczającej ilości śliny. Zazwyczaj pacjenci skarżą się na suchość w ustach nawet w sytuacjach mniej stresowych.

Należy pamiętać, że brak śliny jest bardzo niebezpieczny, ponieważ ślina ma właściwości bakteriobójcze, które chronią naszą jamę ustną przed zakażeniami. Zadaniem śliny jest ochrona jamy ustnej, z reguły ma ona za zadanie usuwać z zębów resztki jedzenia, za nim zdecydujemy się na umycie zębów.

Zaburzenie braku śliny i suchości w ustach bardzo często doprowadza do bujnego rozwoju próchnicy, która niszczy nasze szkliwo. Ponadto osoby z niedoborem śliny bardzo często cierpią na zaburzenia świeżości oddechu, co jest niezwykle niekomfortowe. Zaburzenia w produkcji śliny można leczyć preparatami, które zastępują naturalną ślinę sztucznym substytutem.

W jakich warunkach rozwijają się choroby jamy ustnej?

Aby w naszej jamie ustnej rozwijała się choroba musimy jej stworzyć odpowiednie warunki. Osoby narażone na stresy z reguły cierpią na obniżoną odporność spowodowaną niedoborem odpowiednich witamin. W ten sposób tworzymy idealne środowisko do rozwoju szkodliwych bakterii dla naszej jamy ustnej.

Do schorzeń wynikających z osłabienia organizmu zaliczyć należy między innymi nieatrakcyjna opryszczkę wargową, ale również nieprzyjemne afty czy owrzodzenia. Należy pamiętać, że usuwanie tego typu przykrych schorzeń jest długotrwałe i z reguły nawraca przy każdym obniżeniu odporności.

Według danych statystycznych znaczna część Polaków żyje w chronicznym stresie, który powoduje szereg schorzeń, między innymi choroby jamy ustnej. Wyeliminowanie stresu w naszym życiu równa się z cudem, ale można dobrze dbać o stan naszego uzębienia i higienę jamy ustnej wykonując regularne przeglądy dentystyczne czy stosując preparaty poprawiające higienę jamy ustnej.

Źródło: dentonet.pl